A w sanatorium....

Franek spotkał gości co niemiara;

Jest Grzybiara (stara ale jara);

Baśka co mężów miała nastu;

Stefan, co wciąż umie liczyć do dwunastu;

Teresa żona Stefka;

Z której ciągle jest polefka;

Jest też Waldek;

I Mietek co chory ma łokietek;

Jurek - ochroniarz podwórek;

Jadwiga, co garb na plecach dźwiga;

No i Zdziś - łysy nie od dziś.